Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
Wyruszamy ze Stryszowa w stronę Dąbrówki. Pierwsza z wielu przydrożnych kapliczek. |
Figura św. Mikołaja w przysiółku Dział. |
Zjeżdżamy w dol. Skawy. |
W dali Beskid Mały z grupą Leskowca. |
Nowy most w Zagórzu jeszcze nie oddany do użytku. |
Kolejna figura przydrożna w okolicach Łękawicy. |
Kościół w Łękawicy pw św. Józefa Robotnika z 1903 r. |
Na łące za kościołem robimy krótką przerwę na drugie śniadanie. |
Figura w Łękawicy przy odejściu szlaku rowerowego w stronę Bugaja. |
A za nami, w dali Pasmo Polic i Babia (zasłonięta przez Jolę). |
Ola. |
Wreszcie zrobiło się zielono i wiosennie. |
Malowniczy fragment szlaku z Łękawicy do Bugaja Stryszowskiego. |
A przed nami Żar i Lanckorońska Góra. |
Docieramy do Dróżek Kalwaryjskich - Pałac Kajfasza. |
Postanowiliśmy z Olą odnaleźć mitycznego, granitowego porwaka tektonicznego z Bugaja. Być może to jakaś pozostałość po nim? |
Rozpoczynamy mozolny podjazd do Lanckorony mijając Kościół Grobu Matki Bożej (1615-1630 r). |
Tuż przed Lanckoroną mijamy całkiem udany architektonicznie hotel Modrzewiówka. |
Wjeżdżamy do Lanckorony. |
Wyjątkowo tłocznie tu dzisiaj - pewnie z okazji święta 3 Maja. Rowerzystów też całkiem sporo. |
Rynek i kościół w Lanckoronie. Zdjęcia charakterystycznej, drewnianej zabudowy robiłem już wielokrotnie - przy panującym dziś tłumie zrezygnowałem. |
Z Lanckorony zjeżdżamy asfaltem do Skawinek, gdzie warto obejrzeć odnowiony niedawno kościółek św. Joachima z 1733 r. Świątynię zbudowano – nietypowo dla tych terenów – na planie krzyża greckiego. |
Udało się nawet tym razem zajrzeć do wnętrza. |
|
W drodze na Chełm robię sobie autoportret (to się teraz nazywa selfie?). |
Kapliczka "Dzwonek" - opis na następnym zdjęciu. |
||
A za nami Lanckorońska Góra. |
Wijącym się asfaltem podjeżdżamy na grzbiet Chełmu. |
Dorodne kaczeńce czyli knieć błotna. |
Z polany na grzbiecie Chełmu mamy piękny widok na Babią oraz Policę z lewej i Jałowiec z prawej. |
Miejsce postoju pod Chełmem z tablicami edukacyjnymi. |
Końcowy fragment szlaku na Chełm (603 m). |
Św. Onufry od lat, a nawet wieków czuwa nad wędrowcami na szczycie Chełmu. |
Figura pochodzi prawdopodobnie z XVI w i pierwotnie umieszczona była na obrotowym cokole. |
Kocur na grzędzie :) |
św. Florian oraz św. Jan i św. Agata. |
I to już koniec podjazdów oraz wycieczki. |
Trasa wycieczki. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |